Dobór tzw. ekwiwalentu sferycznego

Jeśli zdiagnozowana zostanie u nas krótkowzroczność albo nadwzroczność oraz astygmatyzm, otrzymamy receptę na okulary, których szkła będą jednocześnie sferyczne i cylindryczne. Jeśli astygmatyzm diagnozowany jest w tym samym czasie, co krótko- lub nadwzroczność i od razu otrzymujemy okulary o soczewkach sferyczno-cylindrycznych, oko ma większą szansę na przyzwyczajenie się do korekcji.

Dziwny jest ten świat…

Jeżeli natomiast już od jakiegoś czasu nosimy okulary do bliży lub dali i astygmatyzm ujawniony dopiero w kolejnym badaniu, możemy mieć znaczne kłopoty z tolerancją cylindrów. Długo korygowana wada sprawiła bowiem, że oczy nie są przyzwyczajone do prawidłowego wyglądu otoczenia. Paradoksalnie więc, korekcja cylindryczna sprawia, że świat wydaje się „dziwny” – pojawiają się zawroty głowy, wrażenie chodzenia po kołyszącej się powierzchni (jakby się zeszło na ląd ze statku, albo wysiadło po długiej podróży samochodem). Im większa wartość korekcji cylindrycznej, tym te nieprzyjemne odczucia mogą być silniejsze. Optometrysta może wtedy zaproponować tzw. ekwiwalent sferyczny niezborności czyli zastosowanie połowy wartości korekcji cylindrycznej. Jeśli różnica wady pomiędzy oczami jest znaczna, nie powinno się stosować szkieł o wartości wyższej niż 2 dioptrie, ponieważ wtedy szkła do bliży (plusy) bardzo powiększają obraz oka a szkła do dali (minusy) – zmniejszają. Stwarza to niebezpieczeństwo zbyt dużej różnicy w obrazie widzianym jednym i drugim okiem.

Trudności z adaptacją

Trudności z adaptacją oka do okularów ze szkłami cylindrycznymi lub sferyczno-cylindrycznymi mogą być znaczące, lecz kluczowe jest, aby pacjenci jak najszybciej decydowali się na leczenie. Korekcja cylindryczna powinna być przepisywana jak najwcześniej, ponieważ wtedy adaptacja przebiega dużo szybciej i nie utrudnia normalnego funkcjonowania. Przy odbiorze gotowych okularów i pierwszych dniach noszenia mogą pojawić się zniekształcenia przestrzenne – powierzchnie płaskie wydają krzywe (np. podłoga, ściany), linie pionowe robią wrażenie pochylonych (np. słupy, drzewa) – sprawiają, że ma się wrażenie zawrotów głowy albo bycia po spożyciu alkoholu, jednak po kilku dniach wszystkie te dolegliwości ustają, gdy mózg już przyzwyczai się do nowego obrazu.

Co zatem można zaproponować pacjentom, u których zdiagnozowany zostaje astygmatyzm?

  • U dzieci w wieku 3-5 lat, kiedy wada się stabilizuje, wskazana jest pełna korekcja. Aby dobrać stosowne szkła, zaleca się trzykrotne badanie w odstępach trzymiesięcznych.
  • U osób dorosłych, u których wcześniej nie zdiagnozowano lub nie korygowano astygmatyzmu zaleca się podejście indywidualne. U części pacjentów uda się wprowadzić pełną korekcję wady. U pozostałych skuteczna okaże się częściowa korekcja z ewentualną korekcją „nieskorygowanej” części cylindra w postaci tzw. ekwiwalentu sferycznego. Jeśli adaptacja przebiega pomyślne, można znowu podjąć próbę pełnej korekcji.

Dobór soczewek sferyczno-cylindrycznych bądź cylindrycznych zawsze zajmuje optometryście sporo czasu. Pacjent powinien założyć oprawę próbną i chwilę w niej pochodzić: przejść się po gabinecie, wyjrzeć za okno itp. Jeśli problemy związane z dystorsją czyli opisanymi wyżej zniekształceniami przestrzennymi pojawiają się oda razu, optometrysta jeszcze podczas wizyty powinien zrobić wszystko, co się da, aby te problemy zniwelować. Może np.:

  • dokonać stopniowej redukcji mocy cylindra z korekcją „nieskorygowanej” części cylindra w formie ekwiwalentu sferycznego
  • dokonać korekcji jedynie części nowo wykrytego cylindra do poziomu niepowodującego objawów dystorsji
  • wycofać się ze zmian osi cylindra, do której zaadaptowane jest już oko pacjenta.